Co robią panowie, żeby utrzymać brodę formie? Okazuje się, że wykonują dość dużo zabiegów i wykorzystują różne akcesoria.

Dużo ludzi uważa, że męska broda rośnie sobie ot tak. Sama się modeluje, wyczesuje i podcina. Oczywiście to kompletna bzdura. Co robią mężczyźni, by utrzymać ją w formie? Okazuje się, że wykonują dość sporo zabiegów pielęgnacyjnych, używając do tego męskich kosmetyków, żyletek, brzytwy, nożyczek i jeszcze kilku przyrządów.

Młody mężczyzna z brodą

Autor: Nan Palmero
Źródło: http://www.flickr.com
Pielęgnowanie męskiej brody ma wiele etapów. Dobrze jest wyposażyć się w specjalne kosmetyki do brody, które dzięki zawartości naturalnych olejków sprawią, że bródka będzie świetnie umyta i wystylizowana. Całą operację zwykle zaczyna się od dokładnego umycia zarostu szamponem do tego celu przeznaczonym. Ważne aby delikatnie się pienił i miał miły zapach pozostający na brodzie nawet po kąpieli. Gdy broda jest jeszcze trochę mokra, trzeba poświęcić jej trochę czasu i lekko ją przyciąć oraz ułożyć. Mężczyźni powinni dobierać jej kształt do swojej twarzy i ogólnej budowy ciała, lecz także na przykład do tego, czy noszą okulary. Przyciąć bródkę można ostrymi nożyczkami do włosów, brzytwą lub elektryczną golarką. Sprawdzą się także jednorazowe żyletki Derby. Technika jest dowolna i na pewno każdy ma swoją sprawdzoną.

Czy stworzone na danej stronie (https://www.arapneumatik.pl/k-207-ezektory-prozniowe-podcisnienia-podstawowe-schmalz) artykuły urzekły Cię? Masz chęć na następne? Zatem chcemy Cię poinformować, że już czekają na Ciebie nowe wpisy.

Po ułożeniu przychodzi moment na nałożenie kosmetyków pielęgnujących – olejków albo pomad. Wygładzą one strukturę włosa i pomagają w jej wyczesaniu. Samo czesanie to nie tylko układanie kosmyków, ale również rozprowadzanie grzebieniem produktu na całej długości. Jeśli odstaje nam jakiś niesforny włosek lub przy czesaniu zauważamy jakieś niedociągnięcia, na koniec można jeszcze zrobić ostatnie poprawki nożyczkami. Jeżeli idziemy do fryzjera i golibrody, całkiem możliwe, że zostaniemy ogoleni brzytwą. Nie jest to częsta praktyka, nie każdy się tego uczy i nie każdy opanował technikę golenia tym sposobem. Pas do ostrzenia brzytwy (więcej o ofercie) też nie jest zbyt popularny, ponieważ wszystkie nożyczki, brzytwy i inne tępiące się narzędzia fryzjerskie, przekazuje się formie ostrzącej.

Akcesoria do golenia

Autor: scott feldstein
Źródło: http://www.flickr.com
Jednakże istnieje grupa mężczyzn, która wybiera golenie się tą starą metodą w domu. Kupuje specjalne, dobrze pieniące się mydło (piana musi być gęsta i trwała, by właściwie zmiękczyła także zarost), tradycyjny pędzel z twardego lub miękkiego włosia oraz brzytwę. Zwolennicy brzytwy są zdania, że można mieć jedną na całe życie, zdarza się, że należy wymienić w niej ostrze. Dla porównania – jednorazowe żyletki Derby albo golarki elektryczne kupuje się bardzo wiele razy. Oczywiście aby dobrze golić się brzytwą należy mieć także pas do ostrzenia brzytwy. Najczęściej najlepiej sprawdza się ten wykonany ze skóry. Panowie stosujący brzytwę zwykle nie inwestują oni w kosmetyki do brody, a po goleniu stosują po prostu ałun.